Onet.pl - zbyt “standardowe” błędy
1 grudnia 2007
Czasami każemy przeglądarce wyświetlić stronę, która nie istnieje - np. klikając w tzw. martwy link lub myląc adres podstrony. Jeżeli projektanci “nie nauczyli” serwisu jak ma zachować się w takiej sytuacji i co wyświetlić, serwis sięgnie po standardową stronę błędu swojego serwera www. Tak dzieje się na stronie głównej portalu Onet.pl

Ten komunikat błędu nie rozwiązuje jednak problemów użytkowników. Co faktycznie się stało? Czy to moja wina? Czy to chwilowe? Spróbować jeszcze raz? Czy to znaczy, że tej informacji nie mogę tutaj znaleźć? Jak sobie poradzić? Co dalej? Strona błędu powinna odpowiadać na co najmniej 2 pytania w zrozumiałym dla odbiorców języku:
- Co faktycznie się stało?
- Co teraz mam zrobić?
Strona błędu 404 w portalu Gazeta.pl stara się opisać w prosty sposób, to co właśnie się stało.

Wyraz “błąd” na ekranie komputera nie wróży niczego dobrego. Kolejne kilka minut przeznaczone na poszukiwanie informacji, która mogła właśnie zostać wyświetlona nie jest czymś miłym. Stres, strach, frustrację można minimalizować przez:
- użycie mniej formalno-technicznego języka (”Ooops” vs “Błąd 410″)
- niewinny żart i pokazanie “ludzkiej twarzy” jak w serwisie Nokia Europe :)
- i odpowiedź na pytanie “co dalej?”

Lepiej powiedzieć “Przepraszamy. To nie Twoja wina. Poradzimy sobie jakoś” niż “404″.
Zobacz:
Tematy: 404, gazeta.pl, nokia, obsługa błędów, onet.pl

Nic nie przebije tego “Not found” ‘a: http://blog.craftzine.com/zzzzzz
Anna
21 stycznia 2008