Weather.com - nierozumna wyszukiwarka
15 listopada 2007
Na stronie weather.com, w bardzo dobrze wyeksponowanym miejscu, znajduje się wyszukiwarka, dzięki której - jak przypuszczamy - w łatwy sposób czytelnik może przeczytać prognozę pogody dla jego miasta. Załóżmy jednak, że spieszący się użytkownik popełni błąd wpisując nazwę miasta. Ot, nic wielkiego, zwykła literówka:

Wyszukiwarka nie znalazła żadnej prognozy dla błędnie wpisanego miasta. Strona proponuje sprawdzić pisownię. Przy okazji okazuje się, że twórcy dobrze zdają sobie sprawę z problemu robienia literówek i przedstawiają listę miast, w których nazwach czytelnicy najczęściej robią błedy.

Pojawia się pytanie, dlaczego od razu wyszukiwarka nie zaproponowała prognozy dla San Francisco, albo dlaczego nawet nie próbuje dopasować błednie zapisanej nazwy miasta do miast znajdujących się w bazie danych.
Zamiast tego, zadaniem obarczany jest odwiedzający, któremu po raz drugi mówi się, że najprawdopodobniej zrobił literówkę.

Na koniec serwis weather.com przedstawia kilka łatwych do zapamiętania wskazówek:

Nie, nie wolno nam wpisać AU zamiast Australia. England jest gorsze od United Kingdom. Dostanie się nam także za kropki w NC.
A przecież można lepiej!
Zobaczmy jak takie problemy rozwiązane zostały w Google Maps.

Mechanizm podpowiedzi doskonale się sprawdza - zrozumiał, że chodziło nam o San Francisco i zaproponował przejście do odpowiedniej lokacji. Zwróćmy przy okazji uwagę na znajdujące się nad polem wyszukiwarki wskazówki. Dwie, a nie pięć, i w dodatku przyjazne dla użytkownika. Ich przesłanie jest fantastyczne: Drogi Użytkowniku, cokolwiek tu wpiszesz, postaramy się to znaleźć. Możesz nawet użyć określeń używanych w naturalnym języku, takich jak “niedaleko”. Wiemy przecież dobrze, że nie musisz znać tych wszystkich adresów na pamięć.
A jak Google Maps radzi sobie ze skrótem Karoliny Północnej? Ano bardzo dobrze sobie radzi:


Zobacz:
Tematy: Google Maps, Weather.com, synonimy, wyszukiwanie

Dodaj komentarz: